
.
Tłusta księżna na spacerze
W krtani arabesek jesiennego żniwa,
W złotym chruście marzeń – księżna odpoczywa.
Szpaler pachnie ptactwem, echa gęste sprasza...
Nasionko po nasionku drzewnego poddasza.
Geometria złudzeń w liściach budzi szyki,
Tuman bieli chłonie kocich mszy promyki.
"Tak goni porcelana mego ciała ziewna,
Przezroczysta, biała, ptaków mdłych królewna,
Doskonałość w dzioba tapicerce chrzęści,
Chmurna biel kołtuni jesienną grę na części.
Wszystkich pór zagłada lada moment zrzuci
Z lasów, z łąk egzotyk – mych braci kogucich.
Więc warto się przechadzać, park mą słodkość zagra,
Powtarzając pylnie: babie lato – viagra.
Więc warto wyjść na spacer w surducie ze srebra,
Z tłustą hardą dumą – śnieżycy królewna."
Tuman bieli chłonie kocich mszy promyki,
Geometria złudzeń w liściach budzi szyki.
Nasionko po nasionku z drzewnego poddasza.
Szpaler pachnie ptactwem, echa gęste sprasza...
W złotym chruście marzeń – księżna odpoczywa,
W krtani arabesek jesiennego żniwa.
.
Tomasz Kowalczyk
.