
.
Dlaczego współcześnie tak trudno jest „naprawdę” słuchać drugiego człowieka?
.
Żyjemy w czasach, w których komunikacja nigdy wcześniej nie była tak łatwa i na tak ogromną skalę. Wystarczy kilka sekund, aby wysłać wiadomość na drugi koniec świata, zadzwonić do bliskiej osoby czy opublikować swoje przemyślenia w mediach społecznościowych. Paradoksalnie jednak, im więcej rozmawiamy, tym rzadziej „naprawdę” się słuchamy. Współczesny człowiek często słyszy słowa rozmówcy, ale nie wsłuchuje się w ich znaczenie, emocje i potrzeby. Dlaczego tak się dzieje?
Jednym z głównych powodów jest szybkie tempo życia. Większość ludzi nieustannie się spieszy. Między pracą, szkołą, obowiązkami domowymi i codziennymi sprawami trudno znaleźć chwilę na spokojną rozmowę. Często słuchamy jedynie po to, by za moment odpowiedzieć lub wrócić do własnych zajęć. Zamiast skupić się na drugim człowieku, myślimy o kolejnych zadaniach lub planach na resztę dnia. W efekcie rozmowa staje się powierzchowna, a prawdziwe zrozumienie schodzi na dalszy plan. lub co gorsza, w ogóle jest pomijane.
Kolejnym problemem jest rozwój nowych technologii. Smartfony i media społecznościowe nieustannie odciągają naszą uwagę. Nawet podczas spotkań z rodziną czy przyjaciółmi wiele osób zerka na ekran telefonu, odpowiada na wiadomości lub przegląda internet. Takie zachowanie sprawia, że rozmówca czuje się „odstawiony w kąt”. Trudno mówić o uważnym słuchaniu, gdy nasza uwaga jest podzielona między człowieka siedzącego obok a świat cyfrowy/wirtualny.
Nie bez znaczenia jest także rosnący indywidualizm. Współczesna kultura zachęca do mówienia o sobie, prezentowania własnych opinii i osiągnięć. W mediach społecznościowych liczy się liczba polubieni/lajków i obserwujących, dlatego wielu ludzi bardziej koncentruje się na tym, aby zostać zauważonym, niż na zrozumieniu innych. Rozmowy coraz częściej przypominają wymianę monologów. Każdy chce opowiedzieć swoją historię, lecz niewielu chce „naprawdę” wysłuchać historii drugiego człowieka.
Brak umiejętności słuchania prowadzi do wielu problemów. Powstają nieporozumienia, konflikty i poczucie osamotnienia. Człowiek, który nie czuje się wysłuchany, często zamyka się w sobie i przestaje ufać innym. Tymczasem uważne słuchanie jest podstawą każdej wartościowej relacji – zarówno w rodzinie, jak i wśród przyjaciół czy współpracowników. Pozwala lepiej zrozumieć cudze emocje, buduje wzajemny szacunek i pomaga rozwiązywać konflikty.
Warto pamiętać, że „prawdziwe” słuchanie nie polega jedynie na milczeniu, gdy ktoś mówi. Oznacza skupienie uwagi, próbę zrozumienia oraz okazanie empatii. Czasami jedno uważne wysłuchanie jest cenniejsze niż wiele dobrze dobranych rad. Dlatego „zalecenie” dla nas wszystkich jest takie, aby współczesnemu światu, w którym trudno „naprawdę” słuchać drugiego człowieka z powodu pośpiechu, nadmiaru technologii oraz skupienia na sobie, głośno powiedzieć NIE! Postarajmy się trochę i dołóżmy świadomego wysiłku i gotowości do poświęcenia innym czasu oraz uwagi. Bowiem, w tym Matrixsie pełnym hałasu i nieustannego pośpiechu umiejętność słuchania staje się jedną z najcenniejszych cech człowieka.
Kasia Dominik
Zgadza się.