
Prędkość
czyta Kasia Dominik
Pędzę autostradą
zjazdu nie widzę
życie leci jak oczko w rajstopach
.
kiedyś uważałam że
dorosłam do bycia dzieckiem
przeliczyłam się
.
Tuning w myślach
podrabiam licznik
próbuję zmyć błoto z czasu
.
Nie zatrzymam dni
nocy ani chwil
Dociskam hamulec
przed oczami wiedzę mur
gruzy marzeń i znicz
.
Tu gdzie jestem
nikt nie nosi zegarków
.
Katarzyna Dominik
Pędzimy, życie leci… Przejmująco o przemijaniu. Piękny!